« opowieÅ›ci sintryjskie | Home | Serra de Lousa »
Coimbra magic

Coimbra, miasto kojarzone wczeÅ›niej jedynie z przymiotnikiem “uniwersyteckie”, byÅ‚a dla mnie Tym Miejscem. PoplÄ…tane uliczki, ciężar czasu, lewicowo - anarchistyczne grafitti.
StanowiÅ‚a kompletny Å›wiat, rzÄ…dzÄ…cy siÄ™ wÅ‚asnym rytmem i niepisanym kodeksem. Każdy przecież wie, że biaÅ‚a karka wystawiona w oknie, to ogÅ‚oszenie: pokój do wynajÄ™cia. Centrum kamienne, stare - ale rasta z pobliskim gór mityguje: “wanna see really fucking old city? go to Porto”. Aby nie byÅ‚o tak cukierkowo, nadmieniÄ™: piwa wieczorem nie sposób kupić, jeÅ›li nie zna siÄ™ jedynej w okolicach centrum knajpy. Może jest ich wiÄ™cej - nie wiem - Å‚atwo nie jest. Akurat byÅ‚em na wyczerpaniu książek, wiÄ™c znalazÅ‚em ksiÄ™garniÄ™ i zawiodÅ‚em siÄ™ szczerze. Na półce z literaturÄ… angielskÄ… byÅ‚y książki Ludluma i obie już czytaÅ‚em. Niemniej jednak, poczekać na zamkniÄ™cie plastikowych kawiarenek, niech noc zapadnie i miasto opustoszeje… Mam czas, wiÄ™c i piwo w koÅ„cu znajdÄ™.
“Masz może szluga” - zagadujÄ… do mnie rastaman z rastamankÄ…. Mijam ich, siedzÄ… przy kawie, stolik malutkiej knajpki stoi na chodniku. “Jasne, proszÄ™ dwa”, ale “spoko, my jednego tylko potrzebujemy”, jednak “weźcie dwa, jeÅ›li macie ochotÄ™ zapalić papierosa” — i tak siÄ™ zapoznajemy. Oni mieszkajÄ… w Lousa, malutkiej miejscowoÅ›ci u stóp gór, ale już niedÅ‚ugo wyprowadzajÄ… siÄ™. Rastamanka pochodzi z Austrii i wracajÄ… w jej rodzinne strony.
About this entry
You’re currently reading “Coimbra magic,” an entry on CanaBSD
- Published:
- Aug 26 2008 / 5:27 pm
- Category:
- Portugalia2008
















No comments
Jump to comment form | comments rss | trackback uri